pierwsza noc w domu

Szczeniak jest już w twoim domu, najbardziej przeraża cię myśl, jak zniesie pierwszą noc…

Szczeniak jest już w twoim domu! Najbardziej przeraża cię myśl, jak zniesie pierwszą noc. Nie przesadzaj jednak z nadmiarem przygotowań. Przede wszystkim nie dawaj psu odczuć swojego niepokoju. Jest wystarczająco zestresowany zmianą otoczenia, odłączeniem od mamy i rodzeństwa.

WCALE NIE MUSI SPAĆ W ŁÓŻKU PANA

Postanowiłeś, że pies będzie dzielił z tobą całe życie. Ponieważ jest taki malutki, słodki i niezaradny, obawiasz się, że będzie popłakiwał, kiedy go zostawisz samego. Dlatego decydujesz się wziąć go na noc do swojej sypialni. Robisz mu tam legowisko i chciałbyś, aby grzecznie w nim pozostał. Ale piesek, spragniony bliskiego kontaktu z rodzinnym stadem, będzie się pchał do łóżka…
Każdemu, kto chciałby w takiej sytuacji ulec i pozwolić pieskowi zająć miejsce uprzywilejowane, zwłaszcza gdy ma on wyrosnąć na dużego psa, dedykujemy poniższą anegdotę.

NA SWOIM POSŁANIU

Lepiej zabronić szczeniakowi spania w sypialni i przygotować mu posłanie w łazience lub kuchni. Choćby z tego względu, że łatwiej jest wyczyścić terakotę niż klepkę. Obawiasz się, że będzie mu zimno? Podłóż mu gruby materacyk lub złożony stary koc. Aby nie czuł się tak bardzo samotny, zostaw mu szmatkę zabraną z jego gniazda rodzinnego; jej zapach zapewni mu poczucie bezpieczeństwa.
Legowisko możesz zrobić w przenośnej klatce i zamknąć go na noc w środku. Wówczas nie będzie mógł zrobić siusiu, ponieważ instynkt zabrania szczenięciu brudzenia miejsca przeznaczonego na odpoczynek. Dzięki temu nauczy się powstrzymywać dłużej swoje potrzeby i nie załatwiać się co chwila, tak jak to miał w zwyczaju robić u hodowcy.

DYWANY I WYKŁADZINY

Dywany szybko przesiąkają zapachem moczu, który prowokuje pieska do częstego załatwiania się w tym miejscu. Przed przybyciem szczeniaka radzimy je zwinąć – i nie rozkładać przez cały początkowy okres jego pobytu, aż do całkowitego opanowania przez niego trudnej sztuki załatwiania się na dworze.

NOCNE LAMENTY

Piesek trzęsie się, popłakuje, w końcu układa się do snu. Masz nadzieję, że wreszcie będziesz mógł zasnąć. Nic z tego! Zrobił sobie tylko dziesięć minut odpoczynku i zaczyna ze zdwojoną siłą. Czy iść do niego? Sprawdzić, może mu zimno, chce siusiu albo czuje się samotny i trzeba go pogłaskać? Obawiasz się, że zwykła pieszczota nie wystarczy i grozi ci wielokrotne wstawanie w ciągu nocy. Uspokój swoje sumienie i pozwól psu się wypłakać. Być może czeka cię nieprzespana noc, ale za to będzie to ta jedna jedyna noc. Pies szybko zrozumie, że nocą się śpi. Jednocześnie okażesz mu w ten sposób swój autorytet. Jeśli ustąpisz, pies szybko zauważy, że wystarczy trochę popiszczeć, abyś na wszystko się zgodził. Zrozumie, że w ten sposób może dużo osiągnąć.

źródło:pies.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close