Strona 45 z 62
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: Jack204
jechałyśmy autobusem przez całe miasto haha
coś im chyba zaszkodziło, bo Fana ma dzisiaj problemy brzuszkowe i Mimi też wróciła do domu i połozyła się markotna... nie dałam jej węgla, ale sama nie wiem, moze jedzonko im zaszkodziło
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: natka1641
jak obie sa podejrzane to musialy cos wcisnac,tylko co?ale pija wode?jakby im sie nie poprawilo to moze daj jednak wegiel-nie zaszkodzi,i moze glodowka dzisiaj juz...biduleczki:ja mam markotna dziewczyne w domu:Luna więc obracam sie w bok i już widzę jak dzis twoje wyglądają;/
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: Jack204
wczoraj im dałam wołowinkę z ryżem, sama gotowałam, ale jedzą ją już 4ty dzien chyba i się zastanawiałam czy dawać, bo przecież to mięso teraz leży w sklepie i nie wiadomo co i jak. ja je wcześniej mroziłam, ale jednak... i byc może po tym? sama nie wiem.... piją ładnie, Fana dostała węgiel, myślę, że będzie ok. to tak jak u ludzi, czasem coś nie podpasuje zobaczę jak wrócę z pracy do domu
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: natka1641
to zdrówka życzę;*
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: Jack204
bardzo długo nas nie było, chociaż troszkę tutaj zaglądałam, ale trochę zmian małych i dużych w naszym życiu zaszło i z nowego przytulnego mieszkanka na poddaszu teraz się pokazujemy
podróż do albo z Wrocławia
jeszcze na starym miejscu...
i już na nowym...
nie wiem, dlaczego linki nie działają
Ale ja wiem -Admin
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: Caroline
Dziewczyny słodziaki-mizianko :smt060
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: Fudo
słodkie papryczki:)
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: alfik87
śliczne dziewczynki
Szaleją aż miło
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: natka1641
Ile zdjęć
widzę ,że twoja wróciła juz do dawnej formy,u nas Luna jeszcze działa na zwolnionych obrotach,ale czasem włancza już stare tryby
przeprowadziłaś się?i to jeszcze na poddasze....ja mam sypialnie na poddaszu,a maży mi sie całe mieszkanko tak.
a może pochwalisz się nowym?
pozdrów dziewczyny odemnie i ucałuj je w noski
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: Jack204
oj tak, już szaleją - po zabiegu nie ma śladu. czy się coś zmieniło w Mimi - raczej nie. myślę, ze jak już to przeprowadzka ją zmieniła, bo się zrobiła bardziej przytulańska
czytam teraz "zapomniany język psów" - już dawno chciałam przeczytac tą książkę i jestem po jej dużym wrażeniem - polecam
a mieszkankiem się pochwalę, chociaż to na razie wynajmowane, więc raczej nie ma czym ale fajnie nam się tam mieszka, zwł. że las za oknem
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: natka1641
ja mam tą książkę na e-booku...ale zle mi sie czyta na kompie
las za oknem-super masz ale twoje panienki jeszcze lepiej
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: Jack204
ja mam tą książkę na e-booku...ale zle mi sie czyta na kompie
las za oknem-super masz ale twoje panienki jeszcze lepiej
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: natka1641
u mnie bez komendy jest dawanie głosu-Lili jak prawdziwy york kocha szczekać a przez sterylizacje Luny zaniedbałam jej szkolenie i szczeka-ale w sb powachała wielkiego psa i w praku juz na niego nie ujada tylko chce leciec przywitac sie
no ciemno sie robi-ale jak napisałaś w weekedn mozna nadrobić
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: Jack204
moja Mimi też taka szczekliwa - naprawdę, ona mówi, skarży się, pospiesza i szczeka - cały asortyment gadatliwości a duże psy z daleka informuje, że ona tutaj jest wielka i zauważyłam, ze jak psiak jest bardzo ruchliwy (często to są szczeniaki zwł. labki ) to też szczeka ale to raczej ze strachu, ze wielkie i ciężkie nad nią skacze
: pn lis 14, 2016 6:59 pm
autor: akro
no i się Papryczki w końcu pokazaly :hyhy:
ale i tak coś skromnie
Moje futro to tylko szczeka na domofon
Częściej za to prycha :]